News4 min czytaniaMichał Pająk

Cztery Radeony RX 470 na jednej karcie i 32 GB VRAM. Co to za prototyp AMD?

Ilustracja poglądowa – czerwona płytka karty graficznej z czterema układami GPU w układzie 2×2, napis „4× Polaris na jednej karcie”

W sieci pojawiły się zdjęcia ogromnej karty AMD z czterema układami Polaris z Radeona RX 470, 32 GB GDDR5 i czterema wtyczkami 8 pin. Do czego mogła służyć i czemu nigdy nie trafiła do sklepów?

Karty z dwoma procesorami graficznymi na jednej płytce to w historii PC nic nowego. Ale cztery GPU na jednej karcie PCIe? Takiego sprzętu zwykły użytkownik raczej nie widział. Tymczasem w sieci pojawiły się zdjęcia ogromnej, czerwonej karty z logo AMD, która wygląda na zapomniany prototyp z czasów architektury Polaris.

Co pokazano na zdjęciach?

Zdjęcia opublikował użytkownik serwisu X GOK (@GOKForFree), żartobliwie pytając, czy to nie jest „największa karta graficzna PCIe na świecie”. Z tego, co widać na zdjęciach i co opisują serwisy branżowe:

  • na jednej, bardzo dużej płytce PCB w układzie 2×2 siedzą cztery układy graficzne Polaris — najpewniej te same co w Radeonie RX 470, a naklejka na karcie ma oznaczać ją właśnie jako „poczwórnego RX 470”,
  • wokół każdego GPU rozmieszczono kości GDDR5 — łącznie 32 GB pamięci, czyli po 8 GB na układ,
  • zasilanie zapewniają aż cztery złącza 8 pin,
  • na śledziu jest tylko jedno wyjście HDMI, a złącze PCIe ma pracować w trybie x8.

Na laminacie widać oznaczenia płytki inżynieryjnej, a sama karta jest wyraźnie większa od typowej konstrukcji dla graczy.

Polaris w pigułce

Radeon RX 470 zadebiutował w 2016 roku. Układ Polaris 10 produkowano w procesie 14 nm; w wersji dla RX 470 miał 2048 procesorów strumieniowych (32 jednostki obliczeniowe), 256-bitową szynę pamięci i TDP na poziomie 120 W. Standardowe karty miały 4 lub 8 GB GDDR5.

Cztery takie układy dawałyby więc teoretycznie 8192 procesory strumieniowe i 128 jednostek obliczeniowych. Teoretycznie — bo cztery GPU na jednej karcie to nadal cztery osobne procesory graficzne, a nie jeden czterokrotnie mocniejszy.

Do czego mogła służyć?

AMD nigdy nie zapowiadało takiej karty, a jej przeznaczenie pozostaje nieznane. Najczęściej pojawiają się dwie teorie:

  • Kopanie kryptowalut. Na to wskazuje sporo szczegółów: jedno wyjście obrazu, okrojone PCIe x8 i dużo pamięci przy każdym GPU. Przy kopaniu każdy układ liczy osobno, więc nie trzeba ich ze sobą „spinać” jak w grach, a połączenie czterech GPU na jednej płytce oszczędza miejsce i sloty w koparce. Polarisy (RX 470/480, a później RX 570/580) były w czasach boomu na kryptowaluty jednymi z najpopularniejszych kart do kopania.
  • Eksperyment inżynieryjny. Równie dobrze może to być prototyp do testowania konfiguracji wieloprocesorowych, który nigdy nie wyszedł poza laboratorium.

Dla porównania: najbardziej znana „wieloprocesorowa” karta AMD z tamtych lat, Radeon Pro Duo, łączyła dwa układy Fiji. Pokazana konstrukcja podwaja tę liczbę.

Czy to miałoby sens w grach?

Krótko: nie bardzo. Gry na wielu GPU wymagały technologii CrossFire (u NVIDII — SLI), która działała różnie: skalowanie wydajności zależało od konkretnego tytułu, pojawiały się mikroprzycięcia, a z czasem producenci w praktyce porzucili wsparcie dla takich konfiguracji. Dziś nowe gry na kilku kartach praktycznie nie korzystają z dodatkowych GPU.

W obliczeniach — kopaniu, renderingu czy zadaniach naukowych — sytuacja wygląda inaczej, bo każdy układ może pracować nad własną częścią zadania. Dlatego teoria o karcie dla górników brzmi najbardziej wiarygodnie.

Moim zdaniem

To przede wszystkim ciekawostka i kawałek historii sprzętu, ale wpisuje się w szerszy temat. Kryptowaluty znów napędzają popyt na karty graficzne, a stare Polarisy krążą na rynku wtórnym od lat — sporo z nich po intensywnej pracy w koparkach.

Jeśli kupujesz używanego Radeona RX 470/480/570/580:

  • Sprawdź stan chłodzenia — wentylatory, pastę termoprzewodzącą i termopady. Karty po kopaniu często mają wysuszoną pastę i zużyte łożyska.
  • Uważaj na zmodyfikowany BIOS — karty z koparek bywają przeflashowane pod kopanie, co potrafi powodować problemy w grach.
  • Przetestuj kartę pod obciążeniem przed zakupem albo kupuj z możliwością zwrotu.
  • Licz realnie — to karty z 2016–2017 roku, bez sprzętowego ray tracingu i bez oficjalnej obsługi FSR 4. Do lekkich gier w Full HD wystarczą, ale do nowości już nie. Właściciele starszych Radeonów mogą zerknąć na projekt HelixSR.

Więcej o obecnej sytuacji na rynku kart przeczytasz w newsie o brakach RTX 50 i powrocie RTX 3060.

Potrzebujesz pomocy z kartą graficzną?

Planujesz zakup używanej karty albo masz Polarisa, który grzeje się i hałasuje? Sprawdzę stan karty i dobiorę sensowną alternatywę — zobacz diagnostykę CPU, GPU i RAM, dobór używanych podzespołów i wymianę karty graficznej w SPD PC Build.

Ilustracja na okładce ma charakter poglądowy — zdjęcia prawdziwej karty opublikował GOK na X.

Źródła: ITHardware.pl, Wccftech, TechPowerUp, Notebookcheck.

← Wszystkie wpisy